Aktualności z floty
Dwa elektryczne Goupil G4 dołączyły do naszej floty. Dla kogoś z zewnątrz — mały samochodzik. Dla nas — rozwiązanie problemu, który mieliśmy od lat: jak sprawnie dowieźć sprzęt, narzędzia i części zamienne tam, gdzie nie wjedzie żaden van.
Skąd pomysł na Goupil?
Kiedy pracujemy na terenie dużego zakładu przemysłowego — elektrowni, fabryki celulozy, hali produkcyjnej — żuraw parkuje w jednym miejscu, a sprzęt serwisowy, narzędzia i części potrzebne są kilkaset metrów dalej. Dotychczas woziliśmy to samochodami dostawczymi albo nosiliśmy ręcznie. Żadne z tych rozwiązań nie było ani szybkie, ani wygodne.
G4 rozwiązuje ten problem elegancko. Elektryczny, cichy, wąski (1,2 m szerokości) — mieści się w przejściach i bramach, gdzie żaden van nie wjedzie. Udźwig do 1 275 kg i przestrzeń ładunkowa na dwie europalety. Wybraliśmy wersję dostawczą właśnie ze względu na tę kombinację: małe gabaryty zewnętrzne, duże możliwości ładunkowe.
Przykład z praktyki: Przy serwisie wygarniaczy śrubowych, który realizujemy regularnie w zakładach przemysłowych, G4 wozi na miejsce pracy narzędzia specjalistyczne, smary i części. Po zakończeniu zbiera wszystko z powrotem do bazy sprzętowej. To kilkadziesiąt minut oszczędności na każdym wyjeździe.
Co to właściwie za pojazd?
Goupil G4 to elektryczny pojazd przemysłowy produkowany we Francji od ponad 20 lat — nie wózek widłowy, nie golf-cart. To pełnoprawny pojazd z homologacją drogową, dopuszczony do ruchu publicznego do 50 km/h. Może wjechać na teren zamkniętego zakładu i zaraz potem wyjechać na drogę dojazdową. Kabina dla dwóch osób, niska platforma ładunkowa (80 cm wysokości podłogi), opcjonalna siatka nadstawkowa gdy trzeba przewieźć elementy o większej objętości.
Baterie litowo-jonowe dostępne są w kilku wariantach pojemności. My wybraliśmy 17 kWh — wystarczy na ponad 130 km przy naszym trybie pracy. Na terenie dużego zakładu jedno ładowanie spokojnie starcza na dwa pełne dni.
Dane techniczne
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Ładowność | 1 275 kg |
| Holowanie | do 1 000 kg |
| Przestrzeń ładunkowa | 2,6 m² — 2 europalety (wersja dostawcza) |
| Wysokość podłogi ładunkowej | 80 cm |
| Szerokość zewnętrzna | 1,2 m |
| Prędkość maksymalna | 50 km/h |
| Bateria | 17 kWh, litowo-jonowa |
| Zasięg (wg WLTP) | do 199 km |
| Homologacja drogowa | Tak |
| Emisja spalin | Zero |
Gdzie używamy G4 najczęściej?
Główne obszary to duże projekty przemysłowe — modernizacje elektrowni, montaże w fabrykach, prace przy infrastrukturze. Wszędzie tam, gdzie żuraw mobilny stoi w jednym punkcie, a rzeczy do przewiezienia są rozrzucone po całym terenie. G4 obsługuje logistykę między maszyną bazową a miejscem pracy operatorów.
Woziliśmy nim już zawiesia specjalistyczne, narzędzia monterskie i części serwisowe — szczególnie przy dłuższych kampaniach z podnośnikami koszykowymi Genie, gdzie regularnie trzeba uzupełniać olej hydrauliczny i wymieniać filtry. Przy pracy z ładowarkami teleskopowymi Magni na rozległych placach G4 jest łącznikiem między maszyną a magazynem podręcznym.
Zero spalin — nie tylko ekologia
W zamkniętych halach produkcyjnych i w budynkach elektrowni spaliny silnika diesla to problem realny — nie tylko środowiskowy, ale i formalny. Wiele zakładów ma rygorystyczne przepisy dotyczące emisji wewnątrz obiektów. Elektryczny G4 eliminuje ten problem. Nie hałasuje, nie wymaga wentylacji, nie zostawia śladu przy wrażliwych instalacjach. To otworzyło nam dostęp do logistyki wewnętrznej w miejscach, gdzie wcześniej musieliśmy organizować transport ręczny.
Jeden element większej układanki
Żurawie Grove, podnośniki Genie, ładowarki Magni — i teraz elektryczne pojazdy serwisowe. Każda maszyna w naszej flocie HANNA ma swoje konkretne zadanie. G4 zajął lukę w logistyce terenowej, którą czuliśmy od lat. Dla klientów oznacza to, że przy dużych projektach przemysłowych mamy teraz pełną obsługę od przyjazdu na teren — bez konieczności angażowania przez nich własnych środków transportu wewnętrznego. Jak to wygląda w praktyce, pokazujemy w dziale realizacje.
